info@portalprawa.com.pl        +48 - 999 - 222 - 555

Byłam w szkole językowej przed wyjazdem do Szwecji

Całe życie mieszkałam na terenie Katowic. Tam zajmowałam się wykonywaniem ubrań w sporej firmie. Byłam po prostu krawcową i miałam swoich klientów. Niestety zauważyłam, że z czasem nasza pensja uległa zmianie i była coraz mniejsza. Ja także chciałam żyć normalnie.

Uczyłam się szwedzkiego w szkole językowej 

szkoła językowa KatowiceCzasami zostawałam długie godziny po pracy i zależało mi na normalności. Niestety tego moja firma mi nie mogła dać. Potem znalazłam zatrudnienie jeszcze w czterech podobnych miejscach ale żadne nie spełniało moich oczekiwań. W końcu zdecydowałam się, że wyjadę za granicę. Niestety miałam wielką barierę językową i musiałam nadrobić zaległości. W tym celu zaczęłam swoją edukację w tym kierunku. Akurat powstała całkiem nowa szkoła językowa Katowice i dostałam do nich spory kupon promocyjny. Dzięki temu moje lekcje były znacznie tańsze niż normalnie. Moje zajęcia odbywały się dwa razy w roku. Tam zaczynałam od początku. Uczyłam się języka szwedzkiego. Wtedy chciałam wyjechać do tamtego kraju i rozpocząć nowy rozdział. Oczywiście to nie był język angielski i trudno mi się było go nauczyć. Jednak miałam wielką motywację i przykładałam się do gramatyki, która nigdy nie szła mi rewelacyjnie. Po roku intensywnej nauki umiałam się wypowiedzieć. To był dla mnie sukces. Również znalazłam agencję pracy tymczasowej, która znalazła interesującą dla mnie ofertę. Za trzy miesiące miałam wyjechać do Szwecji. W tym czasie zwiększyłam godziny swoich zajęć i jeszcze pilniej uczyłam się języka.

Szkoła, którą wybrałam była na prawdę elastyczna i nigdy nie robiła mi problemu z dostosowaniem się do mnie. Ja pragnęłam jak najwięcej wynieść, ponieważ wiedziałam, że w Szwecji będę zdana tylko i wyłącznie na siebie. Nowy język był połową sukcesu, ponieważ musiałam się go nauczyć. 

Byłam w szkole językowej przed wyjazdem do Szwecji
Przewiń na górę